Dlaczego? Są częścią „globalnego ruchu studentów dla Palestyny” i zdecydowali się na taki sposób protestu po tym, jak dialog z uniwersytetem nie przyniósł żadnego rezultatu. O co chodziło? Aby Uniwersytet w Kopenhadze wycofał swoje multimilionowe inwestycje w firmy prowadzące działalność w nielegalnych osadach w Palestynie.
Grupa „Studenci Przeciwko Okupacji” rozbiła obóz na kampusie Uniwersytetu Kopenhaskiego
-

