W poniedziałek, 20 maja, obchodziliśmy święto narodowe Pinse (Zesłanie Ducha Świętego lub Zielone Świątki). Data ta przypada 50 dni po Wielkanocy, kiedy to chrześcijanie wspominają, że Duch Święty zstąpił na uczniów Jezusa i umożliwił im mówienie „wszystkimi językami”. Dla zarówno religijnych, jak i niereligijnych Duńczyków, to święto zwykle oznacza także… ciepło. Historycznie rzecz biorąc, święto to wyznacza punkt przecięcia zimy i lata, a prognoza pogody mówi nam, że ten rok nie będzie wyjątkiem.
Dawniej Duńczycy wybierali się na „zielonoświątkową wycieczkę do lasu”, tradycję, która polegała na smacznym jedzeniu i zdobywaniu nowych letnich ubrań. Jeśli jeszcze nie zmieniliście zawartości szafy, teraz jest na to czas. Schowajcie zimowe rzeczy i przygotujcie stroje kąpielowe. Chociaż słynne letnie ogniska odbywają się podczas Sankt Hans (w połowie czerwca), kiedyś było również powszechne, że wiele ognisk palono w ten dzień.
Obecnie święto Zielonych Świątek to coroczna data Royal Run, biegu, w którym cywile mogą biec z członkami rodziny królewskiej. Nie ma to jak spotkanie z królem w butach do biegania, które wpisuje się w duńskie zwyczaje. W tym roku będzie to pierwszy Royal Run JKM Frederika X jako głowy państwa, a organizujące miasta to Brønderslev, Aarhus, Fredericia, Kalundborg oraz Kopenhaga/Frederiksberg. Kliknij na nazwy, aby zobaczyć trasy. Jako uczestnik, możesz wybrać chodzenie lub bieganie na trzech dystansach: jedna mila (1,6 km), 5 km lub 10 km.
Na koniec, Karnawał w Aalborgu odbędzie się w sobotę, 25 maja. Impreza ta sięga 1983 roku i jest jednym z największych wydarzeń kulturalnych w Danii, z udziałem do 60 000 uczestników w Wielkiej Paradzie i ponad 100 000 widzów wzdłuż trasy parady. W tym roku tematem będą „Fantastyczne stworzenia”.

